...
 suknie wesele moda ślubna wesele  suknie wesele moda ślubna wesele  suknie wesele moda ślubna wesele  suknie wesele moda ślubna wesele
 suknie wesele moda ślubna wesele
 suknie wesele moda ślubna wesele
 suknie wesele moda ślubna wesele  suknie wesele moda ślubna wesele  suknie wesele moda ślubna wesele  suknie wesele moda ślubna wesele  suknie wesele moda ślubna wesele  suknie wesele moda ślubna wesele  suknie wesele moda ślubna wesele
stroiki ślubne, figurki, stroiki na tort weselny, sklep ślubny
Baza firm weselnych
Ostatnio dodane ogłoszenia
Komis ogłoszeń ślubnych
Kupię
Sprzedam
Zamienię
Dodaj ogłoszenie
Targi ślubne
Spis targów ślubnych
Ogłoszenia
Galerie ślubne
Suknie ślubne
Bielizna ślubna
Fryzury ślubne
Obrączki ślubne
zobacz więcej...
Ciekawostki
Lekarstwo na miłość
Pogoda w dniu ślubu
Mowa kwiatów
zobacz więcej...
Moda
Kreatorzy mody
Moda i uroda ślubna
Moda męska
Buty ślubne i dodatki
Fryzury ślubne
zobacz więcej...
Wszystko o ślubie
Porady prawne
Kalendarium
Formalności ślubne
Czynności prawno -
 duszpasterskie
zobacz więcej...
Katolicki aspekt ślubu
Małżeństwo w Starym
 Testamencie

Katolickie prawo
 małżeńskie

Małżeństwa mieszane
zobacz więcej...
Linki
Polecane
Linki ślubne
zaproszenia ślubne
Giełda samochodowa

moda, uroda, zdrowie

15335773 odwiedzin strony
Budżet ślubny - ile to właściwie kosztuje i dlaczego tak dużo? Drukuj Email
4.jpgKoszt „talerzyka" na sali weselnej, kilkuosobowy zespół, profesjonalny fotograf, samochód w stylu retro, atrakcje na przyjęciu - tak mniej więcej wygląda drabina weselnych wydatków. Wydawać by się mogło, że 20 tysięcy płatne za lokal stanowi gro w ślubnym budżecie. Jak to jest, że drugie tyle przeznaczamy na inne usługi? I dlaczego pokonując tą drabinę nie widać końca? Otóż dlatego, że ostatni szczebel jest bardzo daleko - o tylu detalach należy pomyśleć przed wypowiedzeniem sakramentalnego „tak"..

Od czego warto zacząć aby nie pogubić się w zaliczkach, rachunkach, ostatecznych rozliczeniach? Wszystkim parom polecam plik budżet_ślubny, który będzie podstawą wszelkich kalkulacji, niezbędnych podczas organizacji ślubu. Wiele wortali tematycznych oferuje gotowe kalkulatory, nie spotkałam jednakże takiego, który zawiera wszystkie wydatki, a nie jedynie podstawowe wartości. Koszt fotografa wyniesie 2.000 zł, ale czy ktoś dolicza koszt odbitek, albumów, kopii dla rodziców i dziadków, zdjęć do wsadzenia w kopertę i wysłania w ramach podziękowania za przybycie? A to są kolejne koszty i to niemałe - kilkaset złotych dodatkowo za odbitki, nieprzewidziane korkowe płatne od każdej otwartej butelki z alkoholem, zapasowe białe buty dla Panny Młodej - liczba pól w naszym pliku ulega wydłużeniu.. Odczuwają to nasze nadszarpane już nerwy, a przede wszystkim portfel. A to niestety nie jest studnia bez dna..

Już na etapie myślenia o ślubie warto zapoznać się z realiami. Ile to właściwie kosztuje? Cena zależy od wielu czynników. Mamy do czynienia z kosztami stałymi, na które nie wpływa lokalizacja przyjęcia weselnego. Są to przede wszystkim ceny produktów - kwiatów w hurtowni, kreacji dla Młodej Pary, odpisów Aktu Ślubu, czy podarunków zamawianych przez Internet. Występują też koszty zmienne, zależne od lokalizacji oraz usługodawców, ponieważ to na usługi narzucana jest największa marża.

Działając na terenie Mazowsza często spotkałam się ze „specjalnymi" cenami dla Warszawy. Jest to charakterystyczne dla wszystkich większych miast - czasami wynika z kosztu dojazdu zespołu, czasami z widzi_mi_się fotografa. Niestety mamy na to niewielki wpływ.

Do cen zmiennych zaliczamy m.in.: lokal, oprawę muzyczną, usługi foto-video, wynajem auta do ślubu, czy pokaz barmańskiego freestyle'u. Uśredniając ceny można założyć, że przeciętny szacunkowy koszt ślubu i wesela w obecności 100 gości wynosi 40 tysięcy zł. Może być taniej, nie zaprzeczam. Jednakże, jak to w życiu bywa, coś za coś. Można odmówić sobie dodatkowych atrakcji, można zmniejszyć liczbę ciepłych posiłków, można wybrać DJ'a zamiast zespołu, można zrezygnować z chóru w kościele. Dlatego poruszamy się po uśrednionych stawkach.

Widząc taką kwotę niejedna osoba łapie się za głowę. Słyszałam wiele opinii, że „trzeba być chorym umysłowo żeby wydać takie pieniądze na jeden dzień z życia". Od wieków wiadomo, że jedni lubią blondynki, a inni brunetki. Dlatego tych, którzy wyznają minimalizm, zachęcam do urządzenia skromnego obiadu w gronie najbliższych. Może być równie pięknie, romantycznie, elegancko, wyniośle, czy wzruszająco.

Wesela na tyle mocno wpisały się w polską tradycję, że nie widać żadnych przesłanek jakoby miało to się zmienić. Owszem, są to duże pieniądze, w dodatku wydane w jeden dzień i na jeden dzień. Ale..

Ale to jest jedyny moment, krótkie 24 godziny z życia, w których możemy zrealizować swoje marzenia. Kiedy możemy urealnić myśli z czasów przymierzania przed lustrem sukienek i korali swojej mamy. W tym dniu towarzyszą nam bliskie osoby. Jest to dzień, w którym uśmiech przeplata się z łzami, a nasze losy krzyżują się już na zawsze z losami ukochanej osoby. Dlaczego mamy więc zrezygnować z pięknych zdjęć, sentymentalnej pamiątki w postaci filmu na dvd, czy pierwszego tańca? Dlaczego mamy pozbawić się możliwości zasuszenia ślubnego bukietu?

Być może ktoś powie, że wszystko to jest na pokaz, dla gości, „bo wypada". Ale z drugiej strony.. Większość kosztów i tak zwraca się w kopertach - takie są realia. A jeśli jest to jedyna szansa na spełnienie marzeń - dlaczego mamy z niej nie skorzystać?

Uważam, że podstawą jest zachowanie umiaru i zdrowego rozsądku. Ludzie, których stać na ekstrawagancję, realizują najbardziej szalone pomysły. O ile lot balonem, czy przysięga pod wodą nie wejdzie raczej do polskiego kanonu, o tyle eleganckie okrągłe stoły, dekoracje kwiatowe i muzyka na żywo na wysokim poziomie - jak najbardziej. Do lamusa warto odłożyć przyjęcia w remizach, balony, sztuczne kwiaty, całonocny akompaniament disco polo, czy rubaszne oczepiny. Te czasy odeszły już (na szczęście) w niepamięć. Można się pokusić o stwierdzenie, że wesela się „ucywilizowały". Jedni będą tęsknić za tym, co uważali za typowo polskie, inni pójdą z duchem czasu. Ale większość na pewno stwierdzi, że jest w stanie dużo zrobić aby ten właśnie dzień był wyjątkowy.

Reasumując - jakie są koszty?

Oto widełki cenowe wybranych pozycji dla województwa mazowieckiego

- cena gościa na sali weselnej 170 - 380 zł

- zespół na przyjęcie weselne 4.000 - 8.000 zł, DJ 1.500 - 4.000 zł

- oprawa muzyczna ceremonii ślubnej 800 - 3.500 zł

- fotograf 1.500 - 4.000 zł

- kamerzysta 1.500 - 3.500 zł

- transport Młodej Pary 700 - 3.000 zł

- dekoracje kwiatowe na sali weselnej 50 - 400 zł / 1 stół

- wiązanka Panny Młodej 150 - 600 zł

- suknia ślubna 1.500 - 8.000 zł

- zaproszenia ślubne 2 - 15 zł / szt

- sztuczne ognie 1.500 - 6.000 zł

- nocleg dla gości 100 - 300 zł / pokój

Czytelników, którzy chcą poznać uśrednione ceny wybranych usług w Warszawie i okolicach, zapraszamy do przesłania e-maila. Informacje przekazujemy oczywiście nieodpłatnie.


źródło: Agnieszka Domoń
Agencja Ślubna Platanic
www.platanic.pl
 
Terminarz przygotowań ślubnych - planuj tak aby niczego nie przeoczyć Drukuj Email
Czy wystarczy zamówić sukienkę na trzy miesiące przed ślubem? Czy konwalie kwitną w sierpniu? Kiedy umówić się na próbne czesanie? Co zaserwować jako przystawki? Z kim się spotkać przy wręczaniu ślubnych zaproszeń? Gdzie najlepiej pojechać w podróż poślubną? Skąd czerpać pomysły na organizację ślubu? - a przede wszystkim JAK zapanować nad tymi wszystkimi pytaniami.. ??

3.jpgNa pewno najprościej jest powiedzieć „zachowaj spokój". Może ciężko w to uwierzyć, ale w ferworze ślubnych przygotowań - jest czas na zadumę, złapanie oddechu i nabranie nowych sił. W przypadku ślubów organizowanych z rocznym wyprzedzeniem, wolny czas w wymiarze około czterech miesięcy, przypada pomiędzy rezerwacją sali i zespołu oraz wyborem sukni i dekoracji. W większości przypadków jest to przełom roku. Przy składaniu świątecznych życzeń niejedna z nas usłyszy „no tak, już niedługo Wasz wielki dzień". Jednak jest jeszcze za wcześnie na podjęcie niektórych decyzji.

Najlepiej byłoby przeznaczyć ten czas na organizację - począwszy od weryfikacji budżetu ślubnego, poprzez kontrolę statusów spraw, które już się toczą, aż do starannego zaplanowania dalszych poczynań. Organizacja ślubu jest dużym, wieloetapowym projektem, w który zaangażowane są przede wszystkim dwie osoby, jednakże należy pamiętać o wszystkich punktach styku z osobami z zewnątrz - rodziną, podwykonawcami, usługodawcami. Pracę tych ostatnich należy koordynować - zarówno w trakcie przygotowań (na przykład upewniając się na dwa tygodnie przed ślubem, że w międzyczasie nie wydarzyła się katastrofa i zespół wystąpi w ustalonym składzie), jak i w trakcie wesela (sprawdzając, czy czerwony dywan w kościele jest równo rozłożony, dzięki czemu Panna Młoda nie potknie się w trakcie wielkiego wejścia).

Podstawowy harmonogram przygotowań można pobrać z większości wortali ślubnych. Możemy dowiedzieć się jakie są standardowe ramy czasowe poszczególnych elementów, a tym samym na ile wcześniej powinniśmy o nich pomyśleć. Terminarz dzieli się na miesiące, zaś okres bliżej ślubu podzielony jest na tygodnie i pojedyncze dni. Jest to na pewno solidny pień do organizacji. Jednak, jak to każda roślina, gałęzie i liście potrafią wyrastać w różnych miejscach, nie koniecznie tam, gdzie planowaliśmy. Dlatego też warto rozpocząć od przygotowania długiej listy spraw do załatwienia. Zadanie to nie będzie łatwe, ale warto podejść do niego z dużym zaangażowaniem, ponieważ znacznie ułatwi nam prace w przyszłości.

Elementy z listy warto podzielić wg różnych kryteriów. Podstawowym jest czas, który wpływa na ustalenie kolejności przygotowań. Tutaj możemy posiłkować się gotowym wzorcem. Drugim kryterium jest priorytet. W naszym kobiecym życiu, zawsze są sprawy ważne i ważniejsze. Te, które są dla nas najbardziej istotne, na który kładziemy szczególny nacisk, należy od razu zaznaczyć czerwonym długopisem. Są to sprawy, które pochłoną więcej naszego czasu i uwagi, niż wskazuje na to pobrany z Internetu harmonogram. Dla jednych Pań będzie to suknia ślubna, dla innych tort, czy kwiatowe dekoracje, dla kolejnych może to być wymarzona biżuteria. Możliwości jest wiele, natomiast wierzcie mi, że każda z nas ma swojego bzika.

Kolejną wskazówką jest zapisywanie wszystkich pomysłów ślubnych, które przychodzą nam do głowy w trakcie dnia. Może się okazać, że najlepsza wizja choreografii do pierwszego tańca pojawi się podczas lunchu w pracy, prowadząc samochód doznamy olśnienia związanego z kolorem organzy przy stołach gości, zaś wchodząc pod prysznic zaświta nam najpiękniejsza sentencja do zapisania na ślubnych zaproszeniach. Wszystkie te pomysły, notowane na początek na skrawkach papieru, pudełkach od zapałek, biletach z parkometrów, wizytówkach klientów, notatnikach, plikach na komputerze i innych, powinny trafić do jednego zbiorczego dokumentu, który wraz z upływem czasu, nabierze kształtu scenariusza ślubnego.

Aby mieć pewność, że nic nie zostało przeoczone, warto stworzyć i zarządzać tabelą, w której umieścimy wszystkie elementy organizacyjne podzielone na kategorie (np. formalności, miejsce, muzyka, usługi, dekoracje, wizerunek, pozostałe). Poza statusem zadania, powinniśmy umieścić tam również wysokości zaliczek, pozostałe do zapłacenia kwoty wraz z datą, nasze uwagi. Kwestie, które mamy już za sobą można zaznaczyć zielonym kolorem, aktualnie organizowane żółtym, zaś istotne dla nas czerwonym. Możemy dodać znaczniki - informację o konieczności doprecyzowania listy utworów podczas ceremonii ślubnej, próbnym wizażu pod koniec lipca, czy datę degustacji potraw serwowanych na weselu.

Mam nadzieję, że przedstawione tutaj pomysły okażą się pomocne dla wszystkich Par planujących związek małżeński. Planowanie i organizowanie to procesy żmudne i stresujące, prowadzące często do konfliktów.. Są jednak gwarancją sukcesu, że ten wyjątkowy dzień będzie rzeczywiście wyjątkowy, babcia zasiądzie przy rodzicach, a nie przy sąsiadce, zaś w bukiecie pojawią się ukochane konwalie zamiast tradycyjnych róż. Kiedy mamy już to wszystko zagwarantowane - wtedy możemy spać spokojnie.

Czego Wam życzę drogie Narzeczone..


źródło: Agnieszka Domoń
Agencja Ślubna Platanic
www.platanic.pl
 
Podjęcie decyzji o ślubie - jak ugryźć ślubne formalności Drukuj Email

2_mini.jpgZakładamy, że klamka zapadła. Wychodzimy za mąż. Wszystkie przyjaciółki pochwaliły już piękny diament, rodzice pogratulowali wielkiej życiowej decyzji. I co dalej? Czy lepsza jest panika, czy stuprocentowe opanowanie? Jak ugryźć temat aby wszystko miało swój czas i miejsce, a na myśl o dziesiątkach drobnych spraw, nie pojawił nam się na głowie pierwszy siwy włos..?


Wydawać by się mogło, że zaręczyny są uwieńczeniem pewnej historii – trudu poszukiwań partnera, radości z bycia razem, wieloetapowego procesu poznawania. Z pewnością można je uważać za sukces, ponieważ przeszłyśmy przez wszystkie kręgi wtajemniczenia i osiągnęłyśmy cel, do którego dąży każdy odpowiedzialny związek. Jednak wspomniana historia dopiero się zaczyna. Przed nami długa i kręta droga ślubnych przygotowań. Jedni twierdzą, że nie warto się zbytnio angażować w organizację 24 godzin z naszego życia. Inni są gotowi stanąć na głowie aby było wyjątkowo. Na szczęście tych drugich jest więcej. Dlatego jako gość weselny, zdarza nam się odczuć zaskoczenie – ponieważ Pary Młode śledzą nowinki i przemycają do tradycji rzeczy dotąd nieznane. Weselną rutynę powoli wypiera powiew świeżości. Są zwolennicy, są i sceptycy. Ja osobiście wybieram miłe zaskoczenie (mieszczące się oczywiście w granicach zdrowego rozsądku) niż sztampę i latami powielane wzorce.

Od czego należy rozpocząć przygotowania ślubne? Oczywiście od określenia przybliżonej daty ślubu. Może to być rocznica poznania narzeczonego, data, która pozytywnie nam się kojarzy lub na początek pora roku. Większość par decyduje się na lato, przy czym w branży ślubnej mianem tym określa się czas pomiędzy 1 czerwca i 30 września. Szczyt sezonu weselnego przypada na czerwiec i sierpień. Trochę szkoda, że pary nie uwzględniają innych pięknych miesięcy – wczesnej wiosny, kiedy przyroda budzi się do życia, maja w aromacie kwitnącego jaśminu, początku polskiej jesieni, kiedy drzewa pokryte są tuzinem barw, czy wreszcie zimy z kuligiem po skrzypiącym śniegu. Czerwiec kojarzy się z wakacjami i pięknym słońcem, tymczasem w Polsce coraz częstsze w tym okresie są letnie burze. Sierpień dla odmiany cechują chłodne już wieczory i poczucie końca wakacji, które zawsze nastraja nas pesymistycznie.. Inną kwestią wartą rozpatrzenia jest sezon urlopowy, przez który część gości może nam serdecznie podziękować za zaproszenie i od razu uprzedzić, że się nie pojawią – ponieważ bilety na samolot kupione, a katamaran na Seszele nie poczeka na nich dwóch dni..

Kiedy już wyznaczyliśmy wstępny termin (zawężony na przykład do dwóch wybranych miesięcy), należy przekalkulować ile czasu nam do niego pozostało. Optymistyczny wariant wynosi co najmniej 12 miesięcy dla dużych miast i co najmniej 6 miesięcy dla małych miejscowości. Ten czas gwarantuje nam, że nawet w przypadku organizacji przyjęcia w innym miejscu niż miasto, w którym na co dzień przebywamy, możemy spać spokojnie. Minimalny czas, który warto założyć to 3 miesiące. Kwestią priorytetową okaże się lokalizacja weselna, której terminarz będzie niewątpliwie mniej wypełniony w okresach wiosenno-jesienno-zimowych.

Charakter lokalu weselnego musi się wpisywać w upodobania Państwa Młodych i ich gości. Niezmiennie od wielu lat, wytycznymi udanej zabawy są: smaczne jedzenie, dobra muzyka i schłodzony alkohol.

Aby dokonać rezerwacji sali weselnej, należy podać przynajmniej szacunkową liczbę gości. Oczywiście jej ostateczne zawyżenie jest na korzyść sali i nie stanowi problemu. Może się jednak okazać, że umowa rezerwacyjna będzie zawierała zapis „nie mniej niż x osób”, co stanowi kluczowy problem dla Par, których wstępne szacunki znacznie odbiegną od finalnej liczby. Takie kryteria mogą wynikać z polityki właścicieli lokalu i ich niepohamowanej żądzy pieniądza. Jest jednak wiele lokalizacji, których układ pomieszczeń i stołów na salach jest korzystny przy pewnej ilości gości. Znacznie mniejsza liczba może wywołać odczucia, że między krzesłami hula wiatr, a tego przecież chcemy uniknąć.

Koncepcję dotyczącą miejsca weselnego warto jest rozpatrywać w zestawie - wraz ze ślubem. Rodzajów ślubu może być kilka – od tradycyjnego formatu jakim jest ślub w świątyni, poprzez ślub z Urzędzie Stanu Cywilnego, aż do ślubu z urzędnikiem, lecz poza urzędem. Są to tzw. „śluby plenerowe”, organizowane najczęściej w obiektach o bogatej historii, wpisanych na listy zabytków. Ceremoniom tym poświęcimy osobny felieton, mniej-więcej za 8 tygodni.

Kiedy wiemy już jaki ślub nam się marzy, jaki format przyjęcia weselnego planujemy (wesele bądź obiad weselny), jaka jest szacunkowa liczba gości, możemy zacząć opracowywać ślubny budżet, który będzie nas na bieżąco informował o oszczędnościach, jakie należy mieć na koncie. Przed rozpoczęciem organizacji ślubu warto przekalkulować jakimi środkami pieniężnymi dysponujemy w chwili podjęcia decyzji i jak ta wartość będzie się zmieniała w trakcie przygotowań aż do miesiąca poprzedzającego sakramentalne „tak”. To wtedy ma miejsce większość rozliczeń. Jednakże warto przewidzieć i przekalkulować to jak najwcześniej, ponieważ niezależnie od dnia końcowych płatności, od dawna będziemy już związani umowami z podwykonawcami. A za tym idą konkretne sumy, które należy opłacić w konkretnym terminie.

Kiedy już przebrniemy przez ten drażliwy temat (często połączony z finansowymi negocjacjami z najbliższą rodziną), można się oddać prostszemu zadaniu, jakim jest typowanie świadków. Zwyczajowo Młoda typuje druhnę, zaś Młody drużbę, jednak zdarza się, że jest odwrotnie. Świadkami bywają najczęściej przyjaciele. Jest to odpowiedzialna funkcja, ponieważ na barki wybranych osób spadają pewne obowiązki i niektóre elementy organizacyjne. Dlatego warto przeanalizować wszystkie kandydatury i wytypować tych, z którymi najmilej, najprzyjemniej, najweselej przyjdzie nam spędzić poranne przygotowania, sesje zdjęciowe oraz część zabawy weselnej.

Jak widzimy, dopiero od tego momentu tworzymy ciekawą historię. Warto ją dokumentować na blogach i fotografiach. Kiedy miną już ślubne emocje i usiądziemy na kanapie przy filiżance ulubionej kawy, jakże przyjemnie będzie wrócić do tych chwil i powiedzieć „pamiętasz Kochanie jak Kasia zgodziła się zostać naszą świadkową? A na tym zdjęciu moja mama wzruszyła się przy świątecznym stole. Przypomnij sobie jaki prezent dostałeś na wieczorze kawalerskim? Jak Ty mogłeś wyjść w tym na miasto..?”.

Ale warto było, zawsze warto mieć co wspominać. I uchwycić najpiękniejsze chwile w życiu..


 

źródło: Agnieszka Domoń
Agencja Ślubna Platanic
www.platanic.pl

 
Idealne oświadczyny - marzenia kobiet w zderzeniu z rzeczywistością Drukuj Email
1.jpg Większość z nas Drogie Panie, już od najmłodszych lat, wyobraża sobie dzień swojego ślubu. Biała długa suknia, naręcza pięknych kwiatów, kareta, książę na białym koniu.. Idealny początek idealnego życia. Jednakże rzeczywistość mocno to weryfikuje. Dzięki temu nie ma dwóch takich samych ślubów, a kobiety marzące o śniadym brunecie wychodzą za mąż za niebieskookiego blondyna. I dobrze.

Codzienne życie, początkowo studia, następnie praca, usamodzielnienie się, urządzanie mieszkania, podejmowanie mniej lub bardziej złożonych życiowych decyzji - wszystko to modyfikuje nasze wyobrażenia o tym wyjątkowym dniu - naszych zaręczynach. Możemy założyć, że książę i biały koń już dawno przeszły do lamusa. Co nam pozostało? Czy nie mamy już szansy na wyjątkowe zaręczyny, romantyczny ślub i małżeńskie życie pełne wspaniałości?

Nic bardziej mylnego..

Coraz częściej żyjemy w biegu. Rano wstajemy z poczuciem, że już spóźniliśmy się do pracy. Pośpieszne szykowanie pozbawione rytuałów, kawa wypijana między dwoma stacjami metra, śniadanie w porze lunchu, lunch z porze kolacji - codzienność przeplatana zadaniami w pracy, ponieważ wszystkie mają status „na wczoraj".. Poznawanie kandydata na męża odbywa się zazwyczaj przypadkiem, pomiędzy jednym i drugim dniem pracy, a wyjazdem integracyjnym lub imprezą dla singli, na którą wyciągnęła nas najlepsza przyjaciółka.

Proces zakochania również uległ przyśpieszeniu. Kolejne poziomy wtajemniczenia - pierwsze nieśmiałe spacery, pocałunki w parku, pieszczoty przy akompaniamencie romantycznych kawałków, obietnice, zobowiązania, wspólnie mieszkanie, snucie planów na przyszłość - zajmują coraz mniej czasu. Muszą się przecież wpisać w tempo życia. W przeciwnym razie mogą się wydać dla nas anomalią, przeciągającym się w nieskończoność obrządkiem zapoznania, który niczym odgrzewany kotlet odłożymy na bok i sięgniemy po coś bardziej fascynującego.

Tak bywa, ale być nie musi..

Na szczęście ile kobiet, tyle historii. Ile historii tyle związków. Ile związków tyle sposobów na szczęście. Dlatego zaręczyny mają miejsce na ławce w parku, meczu piłki nożnej, czy seansie krwawego thrillera w kinie. I trudno tu wymagać aby nasi mężczyźni czytali w myślach i oglądali znane nam komedie romantyczne. To że my Drogie Panie, ronimy na nich łzy i odtwarzamy najpiękniejsze momenty na kawie z koleżanką, nie znaczą wcale, że nasi panowie mają na ten temat dokładnie takie same odczucia. Możemy sugerować pewne rozwiązania, czy dostarczać „gotowce" wspominając jak wspaniale Alonzo oświadczył się Biance, jednakże to oni kierując się własnymi kryteriami, wybierają sposób na oświadczyny.

Możemy być zawiedzione i rozczarowane, ale musimy pamiętać, że nasi obecni już narzeczeni, wiele razy pytali sami siebie, czy jest to dobry moment i czy format sprosta naszym oczekiwaniom. A nieraz ciężko im sprostać nie znając hitów bollywood, bestsellerów Jane Austin, czy prywatnych wywodów koleżanki Alicji.

Można się rozwodzić nad obywatelskim podejściem polskich mężczyzn do kwestii zaręczyn. Można debatować o poziomie ich romantyzmu, o ich reakcjach na sceny filmowe, które nas rozczulają i wprawiają w zdumienie. Można im wiele zarzucać, lecz trzeba pamiętać, że to ich decyzje i zachowanie kształtują nasze dalsze małżeńskie życie. Ponieważ każda z nas, niezależnie od charakteru, upodobań, czy oczekiwań, każda oczekuje tego wyjątkowego momentu, klęknięcia na kolano i zadania pytania, na które odpowiedź już dawno przygotowałyśmy.

Być może zdarzają się sytuacje, w których zaręczyny pokrywają się z marzeniami z czasów, kiedy jako małe dziewczynki, przymierzałyśmy pod nieobecność mamy jej ulubione szpilki i szale. Kiedy przeżywałyśmy pierwsze miłosne fascynacje i rozczarowania. Jednakże pamiętać trzeba, że nie jesteśmy księżniczkami, a nasi panowie nie są aktorami z desek najsłynniejszych teatrów. Dlatego liczy się przede wszystkim ten moment, nutka zaskoczenia i nasz partner, który z pewnością w tym dniu spróbował stanąć na głowie.

Idealne oświadczyny - cóż to jest? Dwa zdania wypowiedziane na osobności? Przysięga składana przed tłumem? Finał dnia, który udało nam się przewidzieć? A może całkowite zaskoczenie, które uwięzi nam głos w gardle? Niezależnie od wybranej metody, efekt tego krótkiego dialogu udaje nam się zawsze przewidzieć - zamykamy drzwi przedsionka i otwieramy okno na świat. Odkrywamy nowe rejony, wytyczamy wspólne ścieżki, a przede wszystkim udajemy się we dwoje w tym samym kierunku. I tu zaczyna się fascynująca podróż - pełna niespodzianek, nieprzewidzianych problemów, często kłótni i płaczu. Jednakże jest to bardzo istotna wyprawa. Dzięki niej mamy możliwość poznać się w różnych sytuacjach i nauczyć kompromisów, które są podstawą udanego związku małżeńskiego. Ale do tego etapu dojdziemy w kolejnych historiach..



źródło: Agnieszka Domoń
Agencja Ślubna Platanic
www.platanic.pl
 





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!

Ostatnio dodane artykuły:
Popularne artykuły:
Sklep ślubny

statystyki www stat.pl
Home | kontakt | Subskrybuj nasz Newsletter | Współpraca, Reklama | Sklep ślubny | Forum ślubne | Szukaj na stronie | Księga Gości | Mapa strony
Moda i Uroda: Moda ślubna | Makijaż ślubny | Buty ślubne i dodatki | Kreatorzy mody | Nowoczesna Panna Młoda | Moda męska | Wyjątkowa bielizna... |
Pielęgnacja włosów | Kosmetyki, artykuły... | Delikatna i skuteczna pielęgnacja przed ślubem. |
Wszystko o ślubie: Przysięga małżeńska | Kalendarium ślubne | Horoskop miłosny | Formalności ślubne | Formalności kościelne |
Aspekt prawny ślubu | Obyczaje ślubne | Rocznice ślubu |
Katolicki aspekt ślubu: Małżeństwo w Starym Testamencie | Katolickie prawo małżeńskie | Małżeństwa mieszane | Modlitwa narzeczonych |
Baza firm weselnych | Komis ogłoszeń ślubnych | Ciekawostki | Informacje ślubne (targi,aktualności,ogłoszenia) | Galerie ślubne (suknie,fryzury,buty,bielizna..) | Wasze zdjęcia ślubne | Plotki z życia gwiazd | Linkownia | Polecane linki | kwiaty kwiaciarnia | Zakłady Bukmacherskie | zdjęcia ślubne
Copyright 2004/2005 www.mlodejparze.com
© 2012 Ślub, wesele - moda ślubna, suknie ślubne, zaproszenia, Twój ślub i wesele